W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat

Ciesz się latem bez obrzęków

Opublikowano: 2015-08-04
Walka z letnią opuchlizną nóg w Ars Estetica.
Latem, w upalne dni możemy zaobserwować zdecydowanie częstsze puchnięcie nóg niż w innych porach roku.

Od razu myślimy, że odpowiada za to wysoka temperatura, która powoduje wzrost ciśnienia w żyłach a co za tym idzie rozszerzenie naczyń krwionośnych. Oczywiście tak faktycznie się dzieje, jednak to tylko jeden z czynników na które powinniśmy zwrócić uwagę. Jakie są przyczyny obrzęków i jak w te upalne dni sobie z nimi radzić wyjaśnia mgr fizjoterapii Marta Kociatyn z kliniki Ars Estetica.

Dlaczego przy wysokich temperaturach puchną nam nogi?

Upały spowalniają krążenie i powodują, że płyn tkankowy zw. limfą zbiera się w tkankach tworząc obrzęk i powodując uczucie ciężkich nóg. Wszystko za sprawą naszych stóp, które odprowadzają wodę z krwi do tkanek dzięki czemu w żyłach jest mniej płynów ale za to występuje zjawisko puchnięcia stóp, ponieważ to one gdzieś muszą pomieścić ten płyn. Następuje osłabienie szybkości przepływu krwi prowadząc do zastoju i obrzęku.

Czyli dostarczana do organizmu woda również jest tutaj kluczowa?

Tak, niedobór wody to czynnik, którego nie należy bagatelizować. Zbyt mała ilość pitej wody zwłaszcza w okresie letnim, gromadzona jest przez organizm w przestrzeni międzytkankowej, obawiając się odwodnienia. Pamiętajmy, że w wysokich temperaturach nasz organizm regulując gospodarkę wodno-elektrolitową wydala dużo wody w postaci potu a więc systematycznie musimy ją uzupełniać. Ponadto woda rozcieńcza krew co ułatwia transport składników odżywczych. Istotną rolę odgrywa zdolność do utrzymania temperatury ciała w zakresie optymalnym dla organizmu tzw. termoregulacja. W stanach chorobowych, w których następuje obniżenie poziomu białek w osoczu następuje zmniejszenie ciśnienia onkotycznego, które może prowadzić do powstania obrzęku (dochodzi do utraty wody z naczyń).

Czy można powiedzieć, że puchnięcie nóg jest rodzinne? Jak w takim wypadku radzić sobie z obrzękami?

Niektóre osoby genetycznie mają osłabione ściany żył, co zwiększa możliwość ich nadmiernego rozszerzenia a w konsekwencji pękania i masywnego obrzęku. Można walczyć z tym problemem wzbogacając swoją dietę w produkty zawierające witaminy i minerały wzmacniające nasze żyły oraz zaopatrując się w preparaty z diosminą, która zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych oraz poprawia ich elastyczność. Należy ograniczyć spożycie soli, która zatrzymuje wodę w organizmie pogłębiając tylko istniejący problem.

Z pewnością przyczyną obrzęków mogą być także choroby układu krążenia?

Zgadza się. Obrzęki nóg często są skutkiem już istniejących chorób takich jak: miażdżyca, nadciśnienie, cukrzyca, niewydolność serca czy choroby nerek lub układu krwionośnego. Warto o tym wiedzieć i biorąc pod uwagę istniejące niebezpieczeństwo dla organizmu systematycznie kontrolować swój stan zdrowia między innymi wykonując badanie usg z dopplerem, które oceni nam przepływ krwi.

Jak wiemy nogi kochają ruch, czy podobnie jest przy obrzękach?

To prawda, brak ruchu to jeden z najistotniejszych aspektów przyczyniających się do problemów z kończynami dolnymi. Długie przebywanie w jednej pozycji powoduje osłabienie działania pompy limfatycznej. Skutkuje to zaleganiem limfy w naczyniach limfatycznych na wskutek czego rośnie ciśnienie i pojawia się obrzęk oraz ból nóg. By temu zapobiec należy włączyć w codzienny tryb życia jak najwięcej aktywności. Oczywiście ktoś pomyśli, że ćwiczenia w upale to czyste szaleństwo, ale w dzisiejszych czasach mamy tyle możliwości, że każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego. Świetnie sprawdzi się aqua aerobic, pływanie czy zajęcia fitness w klimatyzowanym pomieszczeniu.

Co robić w momencie kiedy pojawił się obrzęk i jak sobie z nim radzić?

W pierwszej kolejności należy udać się do chirurga naczyniowego, celem wykluczenia niewydolności żylnej. Następnie skorzystać z usług wykwalifikowanego fizjoterapeuty stosując drenaże limfatyczne, które przyspieszą odpływ limfy do węzłów chłonnych dzięki czemu organizm szybciej pozbędzie się zalegającego płynu. Ważne by na drenaż udać się do wykwalifikowanej osoby, ponieważ jest to specjalna forma masażu, która wymaga wiedzy na temat dokładnego rozmieszczenia węzłów chłonnych oraz odpowiedniej techniki ruchu rąk. Wypoczywać z nogami uniesionymi nieco wyżej co pozwoli na swobodny przepływ krwi w kierunku dosercowym. Profilaktycznie stosować wyroby uciskowe klasy I (pończochy, podkolanówki czy rajstopy), które wspomagają przepływ krwi zapobiegając przy tym przewlekłej niewydolności żylnej. Należy pamiętać, że tylko kompleksowe działania przyniosą nam oczekiwany efekt.

 

fot. Ars Estetica




Polecane
Facebook
 
COUNT:33