W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat

Jak się zachowywać wobec śmiertelnie chorego?

Opublikowano: 2015-12-02
Jak należy się zachowywać przy śmiertelnie chorym znajomym.
Śmiertelna choroba to coś z czym nikt z nas nie chce się zetknąć. To tabu. Śmierć nas przeraża. Nie potrafimy o niej rozmawiać. Nie chcemy o niej myśleć. Ale nie zawsze mamy wybór...

Co powinnaś zrobić, jeżeli ktoś z twoich znajomych, któryś z przyjaciół lub ktoś z dalszej rodziny zachoruje? I to tak ciężko, że jego szanse na wyzdrowienie są nikłe. Jak sobie z tym poradzić? Jak się wobec takiej osoby zachowywać?

Przede wszystkim: nie unikaj chorego. Nie uciekaj przed nim dlatego, że nie potrafisz znieść jego cierpienia. Nie możesz myśleć: krępuję się, nie jestem na to przygotowana, nie potrafię, nie chcę. Musisz. Bo to ostanie chwile, kiedy możesz jeszcze z nim być. Jeżeli ich nie wykorzystasz, zawsze będziesz tego żałować. Bo on cię potrzebuje. (Tak, większość chorych potrzebuje kontaktu z ludźmi, nie tylko z najbliższymi, ale także z dalszymi znajomymi. Poza tym spędzając czas z umierającą osobą w pewien sposób odciążasz jej bliskich. ) Bo on jest teraz ważniejszy niż ty.

Postaraj się nie pokazywać chorej osobie swojego smutku, ani zawstydzenia, żeby jej nimi nie obciążać. Próbuj być spokojna, opanowana, pogodna. Jeżeli dasz radę- nie płacz podczas odwiedzin. Nie odwracaj wzroku. Nie unikaj kontaktu fizycznego- nie bój się przytulić, wziąć za rękę.

Bądź wyrozumiała i cierpliwa, nie zrażaj się złym humorem chorego. Cierpiąca osoba może zachowywać się nieprzyjemnie- ma do tego pełne prawo.

Nie wiesz jak rozmawiać z kimś śmiertelnie chorym? Jakie tematy poruszać? Te, które będą mu odpowiadały. Musisz to wyczuć.

Jeżeli chory będzie chciał mówić o swoich dolegliwościach, o lęku, nie pocieszaj go na siłę, nie mów, że na pewno wszystko będzie dobrze, że zdarzy się cud. Tylko go wysłuchaj. Może przyniesiesz mu tym ulgę. Nie próbuj udzielać rad- tak naprawdę nie rozumiesz przez co on przechodzi, nie jesteś w stanie wczuć się w jego sytuację.

Jeżeli chory będzie wolał rozmawiać o innych sprawach, to znaczy, że ma dość tematu swojej choroby, że potrzebuje oderwania. Uszanuj to i nie dopytuj go o sprawy związane z jego leczeniem. Zamiast tego poopowiadaj jakieś ciekawe historie „z kraju i ze świata”, opowiedz ciekawy film lub książkę, oplotkuj wspólnych znajomych. To nieprawda, że ze śmiertelnie chorym „nie wypada” rozmawiać o głupotach- jeżeli widzisz, że sprawia mu to przyjemność, jak najbardziej wypada!

Po prostu- bądź obok, bądź blisko. Nawet jeżeli to boli. Lepiej cierpieć i zrobić to co się powinno niż uciec przed problemem i mieć wyrzuty sumienia i żal do siebie.

Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Polecane
Facebook
 
COUNT:31