W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat

Kozieradka – lek na włosy

Opublikowano: 2015-11-08
Kozieradka - naturalny sposób na piękne i zdrowe włosy.
Szukacie sposobu na piękne i zdrowe włosy? Kupujecie odżywki w nadziei, że powstrzymają ich wypadanie? Tracicie pieniądze i czas, a efektów nie widać? Niepotrzebnie. Istnieje przecież kozieradka.

Kozieradka jest jedną z najstarszych roślin, która ma liczne zastosowanie w medycynie chińskiej oraz hinduskiej, kosmetyce oraz gastronomii. Jej nasiona poprawiają kondycję skóry łojotokowej, wpływają na poprawne funkcjonowanie przewodu pokarmowego, obniżają cholesterol oraz są wykorzystywane przez cukrzyków, ponieważ zmniejszają ilość cukru we krwi. Wykorzystuje się je również jako aromatyczną przyprawę. Kozieradka stanowi także ratunek dla słabych i wydających włosów. Skąd o tym wiem? Bo sama ją stosuję.

Kiedy zaczął się problem w wypadającymi włosami, sięgałam po różne odżywki, potem przyszła pora na zastrzyki, a na koniec najbardziej drastyczne maseczki wynalezione przez babcie. W końcu zdecydowałam się na ścięcie i rzeczywiście to pomogło. Do czasu, bo gdy włosy odrastały, znów znajdowałam wszędzie pojedyncze kosmyki. Pewnego dnia szukałam naturalnych metod, które jakimś cudem zwalczyłyby mój problem i tak trafiłam na kozieradkę. Nie miałam nic do stracenia, kupiłam i... już po trzech wcierkach zauważyłam różnicę!

Jedną łyżkę nasionek kozieradki należy zaparzyć w jednej szklance gorącej wody, przykryć i pozostawić do wystygnięcia. Kozieradka bardzo napęcznieje, ale wodę należy wetrzeć w skórę głowy, owinąć folią i pozostawić na trzy godziny, po czym dokładnie umyć włosy. Można również pozostawić ją na całą noc. Wywar ma to do siebie, że bardzo szybko schnie, więc nie pozostawi żadnych plam. Taką kurację należy wykonywać raz na siedem dni lub częściej. Warto również zaopatrzyć się w odżywkę nawilżającą, bo kozieradka ma to do siebie, że wysusza skórę.

Już po kilku zastosowaniach można zauważyć efekty. Włosy są bardziej gęste, nie przetłuszczają się tak szybko, już po miesiącu widać nowe włoski tzw. baby hair, a co więcej... kozieradka przyśpiesza porost włosów i sprawia, że wydłużają się naprawdę szybko. Zioło poprawia również ich całą strukturę, zapobiegając na przykład rozdwajaniu się końcówek.

Stosowanie kozieradki ma wiele plusów. Koszt jednej saszetki zmielonej już rośliny wynosi ok. 3 zł w aptece lub sklepie zielarskim. W porównaniu z drogimi kuracjami, które podobno mają działać, wydaje się to niczym. Wywar można przygotować samodzielnie i nie wymaga on specjalnych umiejętności kosmetycznych. Najlepiej przelać go do butelki z dozownikiem, który pozwoli na dokładne rozprowadzenie go po skórze. Gdzie jest więc haczyk?

Kozieradka ma bardzo intensywny zapach, który niektórych może odstraszyć. Ja już się do niego przyzwyczaiłam, ale nie wyszłabym po takim zabiegu na ulicę, ponieważ woń rosołu ciągnęłaby się za mną na kilometr. Najlepiej więc kozieradkę wcierać w domowym zaciszu, gdzie mamy pewność, że nikt nie poczuje co „gotujemy” na głowie. Na szczęście zapach nie utrzymuje się długo i znika po umyciu.

Szerokie zastosowanie kozieradki może zadziwić, bo wykorzystuje się ją nawet jako afrodyzjak. Jej stosowanie może jednak pomóc w walce z wypadającymi włosami, a poświadczą to inni, którzy już jej używali. Zamiast wydawać pieniądze na sztuczne odżywki, warto sięgnąć po naturalną metodę, która może okazać się skuteczniejsza niż inne kuracje kosmetyczne.

Katarzyna Łochowska
(katarzyna.lochowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Polecane
Facebook
 
COUNT:32