W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat

Kwantowa miłość – recenzja

Opublikowano: 2017-10-10
Jeśli chcesz poznać swój profil energetyczny (cokolwiek to znaczy?!) i wziąć odpowiedzialność za energię, którą wnosisz do swojego związku … czytaj dalej.

Zapoznaj się z książką Laury Berman „Kwantowa miłość” z obiecującym podtytułem: „Naukowy sposób na szczęśliwy związek”. Autorka zaczyna od początku … przypominając nam, że każdy w momencie narodzin jest energią „nienaruszoną, promienną i doskonałą”. Brzmi pięknie, ale dlaczego energią? Bo to właśnie wynika z postępów w dziedzinie fizyki kwantowej, z badań nad życiem i światem na najbardziej podstawowym poziomie. „Obecnie wiemy, że w naszym molekularnym rdzeniu wszyscy jesteśmy po prostu naczyniami energii”.

Laura Berman – terapeutka i naukowiec, namawia do przyjrzenia się sobie. Kim jesteś? Nie określaj się przez pełnione role np. jestem córką, matką itp., zawód itd. Szukaj wartości w samej sobie. I dlatego lubię czytać takie książki z dominującym stwierdzeniem: Jesteś ważna! Jesteś dla siebie ważna! Jeżeli Tobie będzie ze sobą dobrze, Twoja energia będzie uporządkowana i na dobrych wibracjach, innym w Twoim otoczeniu także będzie dobrze.

W pracy Laury Berman znajdziemy szereg narzędzi służących podniesieniu swojej energii: m.in. uziemienie (czyli powrót do ciała za pomocą świadomości, by być tu i teraz) oraz medytacje otwierające serce (ułatwiające dawanie i otrzymywanie miłości).

Autorka nakreśla wiele schematów pomagających nam w samookreśleniu naszego stanu m.in. Mapę Kwantowej Miłości (z zaznaczeniem poszczególnych stanów emocjonalnych od tych najniższych np. poczucie winy po szczęście), Quiz na Intuicję, Cele Kwantowej Miłości. Wskazuje typowe miejsca w organizmie, w których blokują się określone emocje, zamieszcza układ Czakr, tłumacząc co powoduje nadaktywność lub osłabienie poszczególnych czakr. Zwraca uwagę na rzeczy, które umykają współczesnemu człowiekowi – np. na uważność w chwili obecnej. Bądź tu i teraz. Jak bawisz się z dzieckiem to obserwuj jego twarz, wąchaj nagrzaną słońcem głowę dziecka itd. Tłumaczy dlaczego do pewnych ludzi nas wręcz „ciągnie”, co to zauroczenie itd.

W książce jest wiele przykładów z bogatej praktyki terapeutki (L. Berman specjalizuje się w pomaganiu parom w rozwiązywaniu konfliktów, wspólnym przechodzeniu przez kryzysy i rozwijaniu emocjonalnej i fizycznej intymności.), co ubarwia wykład i czyni go przystępniejszym. Tak na marginesie to autorka „Kwantowej Miłości” jest piękną kobietą, mającą kochającego męża i trzech wspaniałych synów, ale też trudne przeżycia (pokonanie raka) i to też opisała (czego nauczył ją rak).

I na koniec dwie superdobre wiadomości, że chociaż na nas wszystkich wpływ miało wychowanie i przebyte doświadczenia, to „nasze prawdziwe ja pozostało nienaruszone”. Wszyscy rodzimy się z doskonałą energią, a skoro nie ulega ona zniszczeniu, może się tylko nieco ukryć- wszyscy na powrót możemy stać się „świadomi i otwarci”. A druga wiadomość jest taka: nawet gdy nie jesteś teraz w związku warto przeczytać tę książkę, by mieć pogląd na te najbliższe relacje, nawet gdy jeszcze ich nie mamy. Jednym zdaniem książka systematyzująca wiedzę o energii, ucząca przebywania na doskonałym jej poziomie i rokująca na satysfakcjonujące związki z bliskimi. A któż tego nie pragnie?

Laura Berman „Kwantowa miłość. Naukowy sposób na szczęśliwy związek” Studio Astropsychologii, Białystok 2016.

Elżbieta Wiebor

redakcja@kobieta40.pl



Facebook
Reklama
 
COUNT:34