Niewydolność żylna - jedna z nowych chorób cywilizacyjnych?

Opublikowano: 2019-04-01
Klinika Medycyny Estetycznej i Laseroterapii VESUNA - jak zadbać o swoje żyły?
Uwarunkowania genetyczne, siedzący tryb życia, otyłość, palenie papierosów czy hormonalna terapia zastępcza to tylko niektóre z przyczyn powstawania niewydolności żylnej.

Jak przeciwdziałać, a w razie potrzeby leczyć tę przypadłość?
Niewydolność żylna to zespół objawów wynikających z zastoju krwi w naczyniach żylnych. Powstaje w wyniku niewłaściwego funkcjonowania zastawek, poszerzenia lub niedrożności żył. Nieleczona, powoduje nie tylko powstawanie nieestetycznych zmian na skórze, ale może również grozić niebezpiecznymi powikłaniami, takimi jak np. pęknięcie żylaka i krwotok. Utrata sporej ilości krwi może w takiej sytuacji doprowadzić do wstrząsu, a nawet zgonu.

Niechlubne statystyki
Mimo ryzyka wystąpienia ciężkich powikłań, badania przeprowadzone przez Polskie Towarzystwo Flebologiczne wskazują na niewielką świadomość Polaków w zakresie zapobiegania oraz leczenia chorób żylnych.

A powinna ona wzrastać, choćby ze względu na statystyki dotyczące liczby zachorowań. Z niewydolnością żylną zmaga się ponad połowa dorosłych Polaków. Częściej problem ten dotyka kobiet. Szacuje się, że boryka się z nim ok. 40% kobiet w ciąży - ryzyko powstania żylaków w tym stanie wzrasta w wyniku zmian hormonalnych, szybkiego przyrostu wagi ciała oraz ucisku płodu na żyłę główną dolną. Niebezpieczeństwo powstania żylaków rośnie również z wiekiem. W jaki sposób zabezpieczyć się przed tą chorobą i groźnymi dla jej zdrowia konsekwencjami?

Najlepiej przeciwdziałać
Podstawą profilaktyki, pomagającej w przeciwdziałaniu niewydolności żylnej jest aktywny tryb życia oraz odpowiednia dieta. Regularne treningi czy spacery ale także rezygnacja z długotrwałego stania w miejscu lub siedzenia w nieruchomej pozycji to jedne z podstawowych zasad, które powinniśmy wprowadzić do naszego tygodniowego planu. Jeśli rodzaj pracy czy okoliczności nas do tego zmuszają, powinniśmy robić krótkie przerwy oraz wykonywać proste ćwiczenia, np.  “maszerować" w miejscu czy przejść kilka kroków po schodach.

Rozwijaniu niewydolności żylnej sprzyjają również gorące kąpiele, prowadzące do rozszerzenia żył oraz noszenia zbyt obcisłych ubrań i butów na wysokim obcasie. Warto o tym pamiętać, zastanawiając się nad wyborem codziennej garderoby.

Oprócz regularnej aktywności nie należy zapominać też o odpowiedniej diecie, bogatej w błonnik i przeciwutleniacze. Regularnie uzupełniajmy także brak w organizmie odpowiedniej ilości witaminy C, odpowiedzialnej za uszczelnianie naczyń krwionośnych. Właściwa dieta pomoże również w uniknięciu otyłości - jednej z głównych przyczyn powstawania żylaków.

Wsparcie w walce z problemem
Odpowiednia profilaktyka niestety nie zawsze rozwiązuje problem. Co zrobić w takiej sytuacji? Podstawą leczenia niewydolności żylnej jest kompresjoterapia, polegająca na stosowaniu materiałów uciskowych (pończoch uciskowych, specjalnych opasek czy bandaży), w celu poprawy krążenia wewnątrz żył oraz zmniejszenia średnicy naczyń. Z pomocą przychodzi również chirurgia estetyczna.

Kompresjoterapia pomaga w hamowaniu rozwoju choroby, ale nie prowadzi do usunięcia już istniejących zmian. W takich wypadkach często konieczna jest interwencja chirurgiczna. Dobór techniki, stosowanej do leczenia niewydolności żylnej, zależy od lokalizacji oraz wielkości zmian naczyniowych. Jedną z nich, coraz popularniejszą i mniej inwazyjną niż leczenie operacyjne jest laseroterapia wewnątrznaczyniowa, polegająca na uszkodzeniu wewnętrznej błony naczynia, co w efekcie prowadzi do jego zwłóknienia, a następnie zrośnięcia. Dzięki laserom najnowszej generacji, stosowanym w trakcie zabiegu, jest on bezpieczny i obciążony niewielkim ryzykiem uszkodzenia sąsiednich tkanek. Metoda ta przekłada się też na doskonały efekt kosmetyczny i gwarancję szybkiego powrotu do normalnego funkcjonowania -  tłumaczy lek.  Szymon Miśkiewicz z Kliniki Medycyny Estetycznej i Laseroterapii VESUNA.

Po zabiegu niewskazane jest narażanie się na oddziaływanie wysokich temperatur: należy zrezygnować z pływania w nasłonecznionych zbiornikach wodnych, sauny, solarium, a gorącą kąpiel najlepiej zamienić na chłodny prysznic. Konieczne jest również noszenie specjalistycznych uciskowych opatrunków. Zaleca się także rezygnację na kilka tygodni z podróży samolotem czy długiej jazdy samochodem, w trakcie których przez wiele godzin będziemy musieli siedzieć w nieruchomej pozycji. Z tego powodu zima i wczesna wiosna to najlepsza pora, by zdecydować się na zabiegi, pomagające bezpowrotnie uporać się z tym schorzeniem.

Fot. Klinika Medycyny Estetycznej i Laseroterapii VESUNA
Informacja prasowa




Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat
COUNT:30