W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat

Oszczędzanie od kuchni

Opublikowano: 2012-10-24
Oszczędzanie od kuchni ze zmywarką Candy.
Z kuchnią związane są spore wydatki obejmujące m.in. zakup, przechowywanie oraz przygotowywanie jedzenia. Dlatego wdrożenie planu domowego oszczędzania warto zacząć właśnie od tego miejsca.

Nie oznacza to bynajmniej, że musimy rozpocząć głodówkę. Można ograniczyć wydatki nie rezygnując z komfortowego życia. Wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad,  by zatrzymać część oszczędności uciekających przez kuchenne drzwi.

Planowanie zakupów
Wydatki na żywność wciąż najbardziej obciążają nasze portfele – stanowią aż 25 proc. udziału w strukturze ogółu wydatków gospodarstw domowych.* (Źródło: "Sytuacja gospodarstw domowych w 2011 r.  w świetle wyników badania budżetów gospodarstw domowych", GUS, 2012). Wydawać by się mogło, że na ich zmniejszenie nie mamy większego wpływu. Bo w jaki sposób zaoszczędzić bez odmawiania sobie jedzenia? To możliwe. Wystarczy nauczyć się racjonalnego zarządzania żywnością.

Najważniejsze jest planowanie, które należy rozpocząć zanim jeszcze wybierzemy się na zakupy. Do sklepu przychodźmy z listą produktów. Dzięki temu unikniemy przypadkowego wkładania do koszyka artykułów, które tak naprawdę są nam zbędne. Ilość kupowanego jedzenia dopasujmy do realnych potrzeb, w tym wielkości i stylu życia rodziny. Zwracajmy też uwagę na datę ważności produktów. Te, którym kończy się termin przydatności do spożycia, można często kupić po obniżonej cenie. Zanim skorzystamy z takiej promocji, zastanówmy się, czy faktycznie będziemy mieć możliwość ich zużycia w tak krótkim czasie. Gdy jednak zdarzy nam się zakupić zbyt dużo, pamiętajmy o tym, by nadwyżkę przetworzyć lub zamrozić. 

Lodówka w trybie energooszczędnym
Trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie kuchni bez lodówki. Jest ona niezastąpionym sojusznikiem w przechowywaniu produktów i przedłużaniu ich świeżości. Jednak jako urządzenie stale podłączone do prądu (24h/dobę), zużywa sporo energii. Z tego powodu jednym z najważniejszych parametrów, który powinniśmy brać pod uwagę planując zakup nowej lodówki jest jej energooszczędność. Najwyższą efektywność energetyczną, a tym samym najmniejsze zużycie energii, mają urządzenia oznaczone symbolem A+++.

Jeśli jednak nie będziemy użytkować lodówki we właściwy sposób, to mimo wysokiej klasy energetycznej, zużyje ona więcej prądu. Jakich błędów unikać? – Przede wszystkim zadbajmy o odpowiednie warunki do pracy urządzenia. Nie należy umieszczać lodówki w pobliżu bezpośrednich źródeł ciepła  (np. obok piekarnika, kuchenki, czy kaloryfera), a także w miejscu nasłonecznionym. W takiej lokalizacji urządzenie będzie musiało pracować na większych obrotach, by utrzymać niską temperaturę, a dodatkowo zużyje więcej prądu.- wyjaśnia Daniel Czok, przedstawiciel Candy Hoover Polska, producenta sprzętu AGD. – Istotna jest również odpowiednia wentylacja, aby ciepło wychodzące z agregatu było dobrze odprowadzane. Do lodówki nie wolno także wstawiać gorących potraw, gdyż powoduje to nie tylko podniesienie temperatury we wnętrzu i osadzanie się szronu, ale nagły skok temperatury także może przyczynić się do szybszego zużycia czy wręcz prowadzić do uszkodzenia agregatu” – dodaje.

W przypadku lodówek, które nie są wyposażone w system No Frost, trzeba pamiętać o ich regularnym rozmrażaniu, gdyż gromadzący się lód utrudnia prawidłową pracę urządzenia. Warto także ustawić optymalną temperaturę chłodzenia 6-8 stopni w lodówce oraz -18 stopni w zamrażarce. Zazwyczaj niższy poziom nie jest potrzebny, a wiąże się ze zwiększonym poborem prądu.

Gotowanie bez strat energii
Kuchenne koszty związane są także z przygotowywaniem posiłków, gdyż wykorzystywane do tego celu urządzenia AGD zużywają sporo prądu. Czy zatem opłaca się gotować w domu? Tak. Jedzenie przygotowywane w domu jest smaczniejsze, zdrowsze a i mimo wszystko tańsze niż stołowanie się w barach i restauracjach. Można nauczyć się przyrządzać posiłki w sposób energooszczędny. Wystarczy podjąć działania, dzięki którym będziemy mogli wykorzystać jak najwięcej ciepła wytwarzanego przez urządzenia. Ograniczenie do minimum strat energii umożliwi zastąpienie tradycyjnej kuchenki elektrycznej poprzez nowoczesną płytę indukcyjną. W tego typu urządzeniach cała energia jest spożytkowana na podgrzanie potrawy, natomiast nie nagrzewa się powierzchnia ceramiczna płyty.

Poprawę bilansu energetycznego w kuchni uzyskamy także dzięki wykorzystaniu ciepła resztkowego. Kuchenkę gazową i elektryczną oraz piekarnik można wyłączyć na kilka minut przed planowanym zakończeniem pieczenia czy gotowania. Ciepło zgromadzone w nagrzanym piekarniku, garnku czy patelni sprawi, że potrawa „dojdzie” sama. Aby zachować wartości odżywcze potraw, a równocześnie ograniczyć zużycie energii, starajmy się maksymalnie skracać czas przyrządzania dań. Przydatna jest funkcja szybkiego nagrzewania, w którą wyposażone są nowoczesne piekarniki czy pyty indukcyjne. Dzięki niej urządzenie osiąga wymaganą temperaturę w jak najkrótszym czasie. By przyspieszyć proces gotowania warto także pamiętać o używaniu przykrywek na garnki - zużycie energii będzie mniejsze nawet o 30 proc.

Ograniczenie zużycia wody
Jeśli chcemy zaoszczędzić na rachunkach za wodę, powinniśmy zakupić zmywarkę. To urządzenie zużywa nawet 10 razy mniej wody w porównaniu do zmywania ręcznego. Najbardziej ekonomiczne modele do umycia 15 kompletów naczyń potrzebują jedynie 10 litrów wody. Należy zmywać rzadziej, wykorzystując w pełni ładowność urządzenia. Jeśli naczynia nie są bardzo brudne, można skorzystać z programów Eco. Czas zmywania jest wtedy krótki, a pobór energii mniejszy. Warto także wykorzystywać możliwości, jakie daje opcja opóźnienia startu. Dzięki niej można zaprogramować zmywarkę w taki sposób, by urządzenie pracowało w taryfie nocnej, gdy prąd jest tańszy.

Kolejne oszczędności można poczynić poprzez wyeliminowanie sytuacji, w których  niepotrzebnie tracimy czystą wodę. Nie używajmy bieżącej wody do rozmrażania produktów – lepiej pozostawić je na noc w lodówce. Uzyskamy przy tym dodatkową korzyść, gdyż zamrożone artykuły pochłoną ciepło z jej wnętrza, zmniejszając tym samym zużycie energii. Gdy potrzebujemy ciepłej wody z kranu, warto także zbierać tę zimną, a następnie wykorzystać ją np. do podlewania kwiatów. Na koniec sprawdźmy, czy kuchenny kran nie cieknie – tą drogą możemy bowiem tracić nawet kilkanaście litrów wody dziennie.

Rozpoczynając domowe oszczędzanie właśnie od kuchni nie trzeba tak naprawdę z niczego rezygnować. Wystarczy nauczyć się racjonalnego użytkowania urządzeń AGD, a także wybierać sprzęt dobrej jakości o wysokiej efektywności energetycznej. Trzeba zwracać uwagę, by bez potrzeby nie marnować wody i energii. Dyscyplina w tym zakresie zostanie wynagrodzona, gdyż zaoszczędzone pieniądze będziemy mogli przeznaczyć choćby na drobne przyjemności.

Fot. Candy
IP



Polecane
Facebook
 
COUNT:33