Im chłodniej na dworze, tym więcej wysiłku nasz organizm musi włożyć w utrzymanie prawidłowej temperatury. Taki proces powoduje spore obciążenie systemu odpornościowego, a co za tym idzie: jesteśmy bardziej podatne na atak bakterii i wirusów. Wiosna jest bardzo burzliwą porą roku i sieje także spustoszenie w naszym organizmie, zatem przyda się nam kilka praktycznych porad związanych z rozgrzewaniem ciała i ducha!
1. Pij gorące napoje!
Powinnaś wybierać przede wszystkim herbatki owocowe: malinowe, leśne czy też poziomkowe. Godne polecenia są też grzańce i herbatki „z prądem”. Pamiętaj, aby sięgać po wodę z miodem i cytryną lub mleko z wanilią. Wszystko to wzmocni cię i uodporni na chłód.
2. Nie wychodź z domu bez śniadania!
Nie każda z nas rano potrafi zjeść śniadanie. Zwykle tłumaczymy się brakiem czasu, zaspaniem albo milionem innych rzeczy. A to duży błąd. Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu całego dnia. Warto, aby było ono ciepłe. Zupa mleczna, gorący tost czy jajecznica sprawią, że dłużej będziesz odporna na niską temperaturę na zewnątrz.
3. Smaruj twarz kremem ochronnym!
Nie wszystkie kobiety o tym pamiętają. Nasza skóra potrzebuje parasola ochronnego, osłaniającego przed wiatrem, śniegiem, mrozem. Tam, gdzie nie możesz jej ukryć pod ubraniem, zastosuj krem.
4. Noś czapkę, szalik i rękawiczki!
Każda z nas powinna wiedzieć, że organizm najszybciej wychładza się od końcówek, w tym aż 30% ciepła ucieka przez głowę. Jeśli nie chcesz przez całą zimę chodzić przeziębiona, to nie ma innego wyjścia jak zainwestowanie w czapkę, szalik i rękawiczki. Pamiętajmy, że owe dodatki mogą służyć za świetną ozdobę, która doda stylu nawet zeszłorocznej kurtce.
5. Ruszaj się!
Gdy stoisz na przystanku, zacznij spacerować, tuptać, ślizgać się czy też stawać na palcach. Nie możesz stać nieruchomo. Napinane mięśnie rozgrzewają się i nie odczuwają, ile kresek jest na termometrze.
6. Ubieraj się na cebulkę!
Ten sposób znany jest praktycznie każdej z nas. Dwie lżejsze warstwy lepiej ogrzeją niż jedna gruba. Przy okazji będzie nam zdecydowanie wygodniej.
7. Przed wyjściem z domu zjedz czekoladę!
Zapewne zaraz znajdą się kobiety, które krzykną, że czekolada jest niezdrowa, że należy dbać o linię itp. Oczywiście, że wszystko w dużych ilościach może nam zaszkodzić, ale tutaj mam na myśli jeden mały kawałek czekolady, od którego nie przytyjesz, bo energię zużyjesz na ogrzanie organizmu i nie pozwolisz kaloriom zamienić się w wałeczki na biodrach.
8. Przygotowuj się do wakacji!
Takie myślenie o wakacjach wpłynie przede wszystkim na nasz nastrój i pogodę ducha. Jeśli lubisz szydełkować to możesz wydziergać sobie letnią bluzeczkę na ramiączkach albo zacząć wyplatać torbę plażową. W ten sposób poczujesz, że wymarzone ciepło i słońce są coraz bliżej, a przy okazji szydełko czy też druty są idealnym sposobem na zimowe hobby.
9.Tańcz, tańcz, tańcz!
Taniec może rozgrzać do czerwoności i obudzić uśpione chłodem ciało. Zatem postaraj się także namówić swojego partnera do tego pomysłu.
10. Miej dobre układy z ludźmi!
Długie rozmowy i wspólne przeżycia grzeją jak nic na świecie. Zadbaj o to, by były jak najcieplejsze.
Joanna Sieg
(joanna.sieg@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu