Alkoholizm – problem dużej wagi


Alkoholizm – problem dużej wagi

Opublikowano: 2012-10-27
Choroba alkoholowa.
Alkohol znany jest ludzkości od niepamiętnych czasów i od zawsze stanowił element spotkań towarzyskich, zabawy czy uroczystości.

Spożywany w rozsądnych ilościach i z zachowaniem umiaru nie szkodzi, jednak nadużywany może spowodować znacznie większe problemy, niż tylko „syndrom dnia poprzedniego”.

Pijesz? Niszczysz wszystko
Alkoholizm jest chorobą występującą na całym świecie – choruje na nią mniej więcej 15% populacji, czyli ok. miliarda ludzi. Rozwija się na różnym tle – często towarzyszą mu problemy w życiu osobistym i rodzinnym, trudności z nawiązywaniem relacji z ludźmi, problemy finansowe czy problemy z prawem. Alkoholizm to problem osobisty, ale także społeczny, gdyż często cierpi nie tylko sam uzależniony, ale również jego najbliżsi, sąsiedzi czy znajomi. Aby można było mówić o chorobie alkoholowej, spożywanie alkoholu musi spełniać pewne warunki, np. musi występować u chorego tzw. głód alkoholowy oraz objawy związane z odstawieniem, zmieniona tolerancja na alkohol czy zaniedbanie innych sfer życia. Niestety nawet zdiagnozowany alkoholizm jest nieuleczalny – jeśli kiedykolwiek były alkoholik powróci do picia, nastąpi nawrót choroby. Można jednak zatrzymać chorobę i poddać chorego rehabilitacji, jeśli zgodzi się na całkowitą abstynencję. Były alkoholik ma szansę na powrót do normalnego życia i uniknięcie wielu chorób, a także problemów niezwiązanych ze zdrowiem (np. zniszczenia więzi rodzinnych i towarzyskich, utraty pracy). Alkoholizm nieleczony bardzo często prowadzi do ciężkich chorób i śmierci. Każdego roku z powodu nadmiernego spożycia alkoholu umiera na świecie ponad 2,5 mln osób. Do najczęściej podawanych bezpośrednich powodów śmierci należą choroby wątroby oraz nowotwory wywołane nadmiernym spożyciem alkoholu. Jednak nawet te dane nie odstręczają wielu ludzi od częstego sięgania po alkohol.

On pije, ona pije
W Polsce Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych publikuje smutne statystyki. W niespełna 40-milionowym społeczeństwie ok. 2% populacji jest uzależniona od alkoholu, kolejne 5-7% to osoby pijące szkodliwie. Ok. 4% populacji stanowią dorośli żyjący w otoczeniu alkoholika, w tym np. rodzice lub współmałżonkowie. Ok. 4% populacji stanowią także dzieci wychowujące się w rodzinach alkoholików. 2/3 spośród dorosłych żyjących z alkoholikami i 2/3 dzieci wychowujących się w takich rodzinach jest ofiarami przemocy domowej. W skali europejskiej nie wypadamy jednak źle. Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) za rok 2009, Polska znajduje się poniżej średniej unijnej pod względem spożycia alkoholu. To pocieszające wyniki, zwłaszcza jeśli zestawić je z postępującym spadkiem konsumpcji alkoholi wysokoprocentowych. Można jedynie mieć nadzieję, że spadek ten nie wiąże się z trudną sytuacją gospodarczą w kraju, lecz jest wynikiem świadomych wyborów.

Badacze uważają, że konsumpcja alkoholu wzrasta wraz z postępem cywilizacyjnym i rozwojem. Być może kampanie promujące zdrowy styl życia odniosą skutek i alkohol będzie w przyszłości spożywany wyłącznie jako dodatek do dobrej zabawy, a nie jako jej nieodłączny element i warunek.

Agnieszka Bukowczan-Rzeszut
(agnieszka.bukowczan@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat