Leczenie za pomocą zapachu nie odbywa się tylko za pośrednictwem kąpieli w wonnych olejkach czy gotowaniu płynu eterycznego w specjalnym kominku. Kadzidełka- istotny element aromaterapii- nadają pomieszczeniu ładny zapach, sprawiają, że nabiera orientalnego charakteru, ale również pełnią wiele dobroczynnych funkcji. Gdy zależy nam na doborze jedynie nuty zapachowej, kierujemy się własnym gustem. Jeśli jednak chcemy, by kadzidełka nam w jakiś sposób pomogły, musimy poświęcić więcej uwagi ich doborowi.
Wiele źródeł potwierdza wpływ kadzideł na nasz nastrój, uczucia, kondycję psychiczną i fizyczną. Poszczególne aromaty okazują się pomocne przy leczeniu depresji czy nerwicy, działają uspokajająco lub pobudzająco, a nawet uśmierzają ból. Jeżeli mamy w planach romantyczny wieczór, możemy okadzić pomieszczenie dymem mandarynkowym, waniliowym bądź sandałowym. Jeśli pragniemy przespać spokojnie noc, powinniśmy wypróbować kadzidła lawendowe, szałwiowe lub lipowe. Na depresję czy przygnębienie dobroczynny wpływ ma dym jaśminowy, bergamotowy i szafranowy. Przy rozdrażnieniu pomocne są kadzidła eukaliptusowe i lawendowe. Natomiast stany lękowe oraz nerwice skutecznie łagodzą kadzidła majerankowe, szafranowe czy fiołkowe. Dym cyprysowy, różany i melisowy niwelują objawy napięcia przedmiesiączkowego. Kadzidła liliowe i żeńszeniowe odmładzają skórę. Zaś jabłkowe, imbirowe oraz koprowe pomagają przyspieszyć przemianę materii. Na problemy trawienne zbawienny wpływ wykazuje dym anyżowy i kminkowy. A gdy boli nas żołądek pomocne okaże się okadzenie pomieszczenia dymem goździkowym.
Jednak, jak przy każdej metodzie leczenia należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Nie należy przebywać notorycznie w zadymionych pomieszczeniach, gdyż może nam to zaszkodzić. Palenie kadzidełek, zwłaszcza jaśminowych, rozmarynowych i pomarańczowych, jest niewskazane dla kobiet w ciąży. Zatem korzystajmy z uzdrawiającej mocy kadzideł, ale z głową!
Natalia Kamecka
(natalia.kamecka@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu