W zależności od pory dnia, nastroju, chęci wybieramy różnego rodzaju herbaty. Każda z nas wie zapewne, jakie są jej ulubione, a jakiej herbaty za nic by nie wypiła. Czy wiemy jednak, która z herbat jest najzdrowsza?
Herbata czarna
Napar z czarnej herbaty ma jasny lub ciemnoczerwony kolor. Jej aromat jest intensywny, ale szybko ulotny. Pić ją więc powinniśmy ciepłą, zalewając liście wrzącą wodą. W zależności od długości czasu parzenia herbata będzie miała działanie orzeźwiające (krótkie 3 minutowe parzenie) lub relaksujące (powyżej 3 minut). Czarna herbata ma wiele właściwości np. hamuje rozwój bakterii w układzie pokarmowym i pobudza wydzielanie soków trawiennych. Korzystnie wpływa na układ krwionośny, zawarte w niej flawonoidy wzmacniają naczynia krwionośne, obniżają ciśnienie krwi i poprawiają krążenie. Garbniki wydzielane w trakcie jej parzenia zmniejszają ryzyko zachorowania na niektóre rodzaje nowotworów. Herbata zawiera również spore ilości fluoru, dzięki któremu zęby ochronione są przed występowaniem próchnicy, a bakterie odpowiedzialne za powstawanie kamienia nazębnego i paradontozy są niwelowane. Chińscy naukowcy twierdza, iż picie jednej filiżanki czarnej herbaty dziennie zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby Parkinsona o ponad 70%.
Herbata biała
Liście tej herbaty podczas uprawiania chronione są przed słońcem, po to by nie wykształcił się w nich nadający zabarwienie chlorofil. Herbata ta powstaje zwykle z młodych, jeszcze nierozwiniętych pączków. Ma odcień lekko srebrny, jej napar jest delikatny w kolorze szarym, czy jasno słomkowym. Białą herbatę zalewa się wodą o temperaturze ok. 85°C i parzy od 5-10 minut. Jest to najdroższy rodzaj herbaty, specyficzny jej smak powoduje, iż nie ma ona jednak zbyt wielkiej popularności. Cena odpowiada właściwościom. Biała herbata zawiera, bowiem ponad pięć razy więcej antyoksydantów niż herbata zielona. Ma działanie anty nowotworowe. Chroni organizm przed wolnymi rodnikami, które przyśpieszają m.in. procesy starzenia się skóry, stąd często mówi się o niej eliksir młodości. Zawiera również sporo witaminy C, która zwiększa odporność organizmu i działającej pobudzająco kofeiny.
Herbata zielona
Zielona herbata powstaje z liści suszonych zaraz po zerwaniu, dzięki czemu zachowuje swoje niezwykłe właściwości i subtelny smak i goryczkę. Herbata zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe, oczyszcza organizm z toksyn, działa pozytywnie na układ krwionośny i sercowo-naczyniowy. Obniża poziom „złego”, a zwiększa ilość „dobrego” cholesterolu we krwi. Relaksuje, usuwa zmęczenie, łagodzi bóle głowy. Wykazuje również działanie bakteriobójczym, reguluje procesy trawienne. Może jednak utrudniać przyswajanie żelaza, więc wpływać na rozwój anemii, stąd nie poleca się jej kobietom w ciąży i karmiącym piersiom. Zieloną herbatę należy parzyć w temperaturze od 60 do 80 st. C, przez ok. 3 minuty. Im dłuższy czas parzenia, tym silniejsze będzie jej działanie rozluźniające.
Herbata czerwona
Herbata czerwona inaczej Pu-Erh, tylko w części ulega procesowi fermentacji. Nie traci ona z czasem swoich właściwości, może być przechowywana nawet kilkanaście lat, bez zmiany smaku i aromatu. Celowo poddaje się ją procesowi starzenia, bowiem im starsza tym lepsza i rzecz jasna droższa. Czerwona herbata powinna ona być parzona w temperaturze od 90 do 100 st. C, przez 3 minuty. Ze względu na jej działanie nie powinna być słodzona. Dlaczego? Ponieważ czerwona herbata korzystnie wpływa na przemianę materii, wspiera pracę wątroby, obniża poziom cholesterolu, działa rozkurczowo na naczynia krwionośnie i przewody żółciowe. Szczególnie polecana jest dla osób z nadwagą i tych dbających o linię. Ciekawostką jest natomiast fakt, iż picie czerwonej herbaty szybko obniża poziom alkoholu we krwi.
Ile kolorów, tyle smaków i właściwości mają w sobie herbaty. Pamiętajmy jednak o właściwym ich przyrządzaniu, tak by prócz wybornego smaku i aromatu, wydobyć z ich naparów wszystkie najlepsze składniki.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu