Wiara przede wszystkim
Często sami lekarze potwierdzają, że aby wyzdrowieć, trzeba mieć chęć życia, optymizm i wiarę w pokonanie objawów chorobowych. Każda osoba przeżywa wieść o chorobie w swój indywidualny sposób, próbując sobie poradzić nie tylko z tą wiedzą, ale także z samą chorobą. Chorzy muszą zmagać się z fizycznym cierpieniem, ale również bólem emocjonalnym, strachem, wątpliwościami. Walka nie toczy się jedynie na poziomie fizjologicznym, ale także psychicznym, który często okazuje się podstawą powrotu do zdrowia. Czy to prawda, że pozytywne myślenie wywiera istotny wpływ na leczenie i może pomóc w powrocie do zdrowia? Okazuje się, że lekarze często podkreślają wagę posiadania chęci do życia pacjentów, bo dzięki niej chory może znaleźć w sobie siłę, by pokonać chorobę. Co ciekawe, zdarza się, że pacjent, który posiada wolę walki o życie i usilne pragnienie odzyskania zdrowia, zdrowieje znacznie szybciej, niż ten, który się poddał chorobie.
Siła pozytywnego myślenia
Siła pozytywnego myślenia ma wielką moc, co potwierdza powiedzenie „chcieć to móc”. Psychoterapeuci wskazują, że ludzie, którzy prawdziwie wierzą, że panują nad sytuacją i są przekonani, że sobie poradzą w tych najtrudniejszych momentach życia, są w stanie dokonać rzeczy na pozór niemożliwych. Oto siła psychiki i wiary w siebie. Oznacza to, że pomimo iż choroba często objawia się niespodziewanie i potrafi wywrócić życie do góry nogami, to mimo lęku warto psychicznie zmobilizować się do działania. Przebieg leczenia często zależny jest od postawy pacjenta i jego nastawienia do całego procesu wychodzenia z choroby. Psychika to potężny sojusznik organizmu, który może pomóc w powrocie do zdrowia, lub w tym przeszkodzić. Decyzja należy do ciebie! Ale jak myśleć pozytywnie, gdy choroba zniechęca i osłabia chęć do życia? Naukowcy podkreślają związek między stanem emocjonalnym, psychicznym a zdrowiem układu odpornościowego. Tematem tym zajmuje się specjalistyczny nurt medycyny- psychoimmunologia. Istnieją trzy obszary, w których łączy się mózg (psychika) i układ immunologiczny. Są to: autonomiczny układ nerwowy, układ hormonalny oraz pewne substancje, które wydziela mózg. Potwierdzeniem tych zależności jest fakt, że zazwyczaj chorujemy, gdy przeżywamy jakieś złe sytuacje życiowe, doznajemy przewlekłego smutku lub stresu. Umysł i psychika tworzą jedność. Ale jak powrócić do zdrowia dzięki sile pozytywnego myślenia?
Zaakceptuj i zdrowiej
Podstawą jest akceptacja choroby, bowiem tylko wtedy można zacząć z nią walczyć. Brak jej zaakceptowania nie pozwala pogodzić się z sytuacją, czyli uniemożliwia podjęcie kontroli nad swoim życiem i ciałem. Osoby, które dostrzegają w przeciwnościach losu wyzwania, z którymi warto walczyć, zdecydowanie łatwiej radzą sobie w walce z chorobą. Optymistyczne nastawienie ułatwi organizmowi przyjęcie leczenia i poddanie mu się. Należy myśleć o sobie, jako o osobie zdrowej, gdyż ciągłe myślenie o chorobie tylko ją umocni, a organizm nie będzie posiadał motywacji. Nie pozwól także, by ludzie z twego otoczenia zachwiali wiarę w wyzdrowienie i poprawę sytuacji. Po prostu unikaj pesymistów. Pamiętaj o słynnym powiedzeniu, które mówi, że „śmiech to zdrowie”. Udowodniono naukowo, że jest to prawdą, więc warto szukać nawet drobnych rzeczy, z których można się pośmiać. Nie zapomnij także doceniać każdej pozytywnej informacji na temat swojego zdrowia, a na pewno takich chwil będzie więcej. Optymistyczne patrzenie w przyszłość, pozwoli ją przeżyć szczęśliwiej i zdrowiej.
Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu