Czy to koniec złotego okresu botoksu?


Czy to koniec złotego okresu botoksu?

Opublikowano: 2015-03-11
Koniec botoksu!
Jeszcze kilka lat temu botoks był symbolem luksusu, na który mogli pozwolić sobie nieliczni. O jego efektach można było przekonać się obserwując twarze światowych gwiazd.

Dziś dostępny w każdej klinice medycyny estetycznej, nierzadko krytykowany za efekt “maski na twarzy”. Czy to zmierzch popularności botoksu?

Botoks - co to tak naprawdę jest?
Botoks, to popularna nazwa toksyny botulinowej, a konkretnie - jadu kiełbasianego. Choć kojarzony przede wszystkim z medycyną estetyczną i usuwaniem zmarszczek mimicznych, tak naprawdę botoks rozpoczął swoją karierę w innych dziedzinach medycyny np. okulistyce, jako skuteczny sposób leczenia zeza.

Działanie botoksu opiera się na prostej zasadzie - toksyna ma za zadanie blokować impulsy nerwowe biegnące do mięśnia, który odpowiedzialny jest, np. za marszczenie się czoła. Brak aktywności tego mięśni powoduje, że jest on jakby “sparaliżowany”, tzn. nie otrzymuje sygnału do kurczenia się, więc pozostaje w spoczynku. Od strony wizualnej obserwowane jest wygładzenie się skóry i obszaru poddanego zabiegowi, w której pojawiały się zmarszczki. Zabieg ten trzeba powtarzać, ponieważ efekt ustępuje po ok. 6 miesiącach.

Dlaczego zabieg botoksem jest krytykowany?
Największym zarzutem przeciwko zabiegom botoksem jest to, że u niektórych osób spowodował on efekt nienaturalnej maski. Chociaż twarz została wygładzona, to jednocześnie zanikła możliwość naturalnego uśmiechu i wyrażania emocji - mówi specjalista Kliniki Ziemlewski z Warszawy i Wrocławia - niestety jest to wina przede wszystkim specjalisty, a nie samego preparatu - dopowiada.

Podanie źle dobranej dawki botoksu za pomocą preparatów, takich jak Botoks, Azzalure czy Bocouture (wszystkie zawierają toksynę botulinową) oraz niewłaściwa iniekcja są główną przyczyną tego typu sytuacji. Prawidłowo przeprowadzony zabieg, w dobrej, sprawdzonej klinice medycyny estetycznej jest gwarancją twarzy pełnej emocji, ale bez zmarszczek.

Czy to koniec złotego okresu botoksu?
Coraz liczniejsze głosy krytykujące odmładzanie się za pomocą botoksu oraz piętnujące sztuczny wyraz twarzy nie przysparzają mu popularności. Dodatkowo na rynku medycyny estetycznej pojawiają się zabiegi i preparaty konkurencyjne, dzięki którym można osiągnąć podobne rezultaty. Warto wspomnieć m.in. Sulptrę czy nici liftingujące. Czy zła sława może zaszkodzić temu zabiegowi?

Choć wydaje się, że wszystko na to wskazuje, prawdopodobnie rzecz ma się całkiem inaczej. Jak mówi dr Ziemlewski z Kliniki Ziemlewski w Warszawie:

Zauważam wręcz zwiększone zainteresowanie usuwaniem zmarszczek za pomocą botoksu. Wbrew pozorom im większe zamieszanie i kontrowersje wobec zabiegu, tym większa ciekawość klientów, którzy sami chcą wiedzieć, jak to działa.

Wpływ na popularność toksyny botulinowej mogą mieć także i inne czynniki. Będzie to przede wszystkim większa dostępność do zabiegów medycyny estetycznej, mniejsza cena przy jednoczesnym zachowaniu statusu zabiegu luksusowego. Ponadto warto wspomnieć o niesłabnącej chęci wzorowania się na gwiazdach i celebrytach oraz na ogólnym trendom na zachowanie młodzieńczego wyglądu, nawet do późnej starości.

Zalety, o których nie miałeś pojęcia
Botoks nie starci na popularności i z innych względów. Medycyna niezwykle docenia właściwości toksyny botulinowej i stale szuka dla niej nowych zastosowań. Tym samym obecnie substancja ta jest wykorzystywana i do innych celów niż usuwanie zmarszczek mimicznych. Obecnie w wielu klinikach udostępniane są zabiegi alternatywne, takie jak:

  • usuwanie nadpotliwości za pomocą botoksu,
  • podnoszenie brwi za pomocą botoksu,
  • uniesienie kącików ust,
  • leczenie migreny (zabieg bardziej popularny w Stanach Zjednoczonych niż w Polsce),
  • leczenie bruksizmu (zgrzytanie zębami, często mimowolne podczas snu),
  • otwieranie oka/unoszenie opadającej powieki.


Każdy zabieg ma czas swojej świetności, kiedy to jego rezultatami zachwycają się ludzie różnych środowisk i czas, kiedy zachwyt ten zbliża się ku końcowi. Prawdopodobnie czeka to także botoks, który na rynku medycyny estetycznej jest obecny już od wielu lat. Mimo wielu głosów krytyki i wprowadzaniu nowych technologii nic nie wskazuje na to, żeby “era botoksu” już się kończyła. Kiedy to nastąpi - nie wiadomo, ale z pewnością wiele osób zdąży sobie przed tym wykonać natychmiastowy zabieg odmładzający.

Więcej informacji znajdziesz na stronie: http://klinikiziemlewski.pl/o-naszych-klinikach

Fot. klinikiziemlewski.pl
Autor zewnętrzny



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat