Zwykle mamy do dyspozycji znacznie więcej możliwych opcji, niż jesteśmy w stanie zrealizować. Jak więc wybrać coś, co spełni nasze oczekiwania i pozwoli cieszyć się z pysznego deseru, bez konieczności niepotrzebnego tracenia czasu na żmudne poszukiwania?
Owoce na lato, czekolada zimą
Nie jest przypadkiem, że wśród deserów możemy wyróżnić kilka podstawowych kategorii, w ramach których mieszczą się praktycznie wszystkie możliwe warianty. Są więc lekkie galaretki i lody, wafle albo ciasta z owocami, bakaliami czy kremem. Te różnorodne grupy smaków (słodkie, kwaśne, itp.) i struktur (puszyste, wilgotne, kruche) są zazwyczaj powiązane nie tylko z rodzajem użytych składników, ale też często z ich sezonowością. Dlatego latem często odruchowo chętniej sięgamy po lekkie ciasta z owocami czy lody, niż po ciężkie karmelowo-czekoladowe kompozycje. Jedzenie w tym okresie owoców i innych dostarczających dużo wody dodatków, pozwala naszemu organizmowi ochłodzić się i uzupełnić tracone wraz z potem elektrolity.
Tymczasem zimą chętniej jemy desery z dodatkiem czekolady, cynamonu czy imbiru (nie bez przyczyny tradycyjnym bożonarodzeniowym ciastem jest więc korzenny piernik), które mają właściwości rozgrzewające i wzmacniające odporność.
Wybór z głową
Jeśli więc szukamy idealnego deseru albo przygotowujemy słodką niespodziankę dla kogoś bliskiego, powinniśmy przede wszystkim określić ogólną koncepcję deseru, a wtedy wybór będzie znacznie prostszy. Jeżeli szukamy czegoś lekkiego, to warto rozważyć mus owocowy albo delikatną tartę, jeżeli czegoś sycącego i treściwego, znakomicie sprawdzą się ciasta z bakaliami.
Często podświadomie czujemy, na co ma ochotę nasz organizm i wystarczy tylko dokładnie go posłuchać, a deser sprawi nam nie tylko chwilową przyjemność, ale także będzie stanowił przyjemne uzupełnienie i wzbogacenie codziennego jadłospisu.
Autor zewnętrzny
Fot. sxc.hu