Zmysłowe, kuszące i uwodzicielskie, czyli jak zadbać o usta?


Zmysłowe, kuszące i uwodzicielskie, czyli jak zadbać o usta?

Opublikowano: 2015-05-29
Pielęgnacja ust.
Która kobieta nie chciałaby, aby określenia użyte w tytule pojawiały się nie tylko przy okazji wspominania wyglądu gwiazdy filmowej czy supermodelki, ale także i w odniesieniu do niej samej i jej ust?

Niestety, zdarza się to bardzo rzadko i za ten stan rzeczy odpowiadamy przede wszystkim my same – wbrew temu, co uważają mężczyźni, za mało dbamy o nasze usta lub robimy to w sposób nieprawidłowy, skazując się tym samym na nieatrakcyjność w oczach przedstawicieli płci brzydkiej.

Prawidłowa pielęgnacja ust nie jest na szczęście trudna, trzeba tylko odpowiednio dobrać kosmetyki i pamiętać o konsekwencji – dane statystyczne pokazują, że usta są najbardziej zaniedbywaną przez nas częścią ciała! Nie oszukujmy się: nawet najdroższa szminka wygląda raczej kiepsko na suchych, popękanych i bladych ustach, a przede wszystkim zazwyczaj nie jest rozwiązaniem problemu. Jak zatem dbać o usta?

Jednym z najbardziej podstawowych, a przy okazji niebywale skutecznych zabiegów pielęgnacyjnych dla ust jest peeling, który można połączyć z masażem dla jeszcze lepszego efektu. Jeśli akurat pod ręką nie masz gotowego peelingu, możesz przygotować go sama: wystarczy trochę zwykłego cukru wymieszać z oliwą z oliwek i powstałą miksturą przez co najmniej 1 minutę masować usta. Można również do masażu i peelingu użyć normalnej szczoteczki do zębów, na którą trzeba w takim wypadku nałożyć nieco oliwki dla dzieci, masaż szczoteczką musi być jednak łagodny, by nie uszkodzić delikatnej skóry ust.

Praktyka pokazuje także, że dość nagminnie mylimy nawilżanie ust z ich natłuszczaniem, co jest zasadniczym błędem. O ile bowiem praktycznie wszystkie pomadki natłuszczają usta, o tyle zaledwie ich niewielka część je nawilża – najłatwiej rozpoznać to po składzie. Kosmetyki nawilżające będą miały przynajmniej jedną (a najlepiej wszystkie) z poniższych substancji: kwas hialuronowy, glicerynę, mocznik czy rozmaite wyciągi ziołowe.

Najprostszym i dostępnym dla każdej z nas sposobem na odżywienie i nawilżenie ust jest maseczka z... miodu! Należy tylko pamiętać, aby był to prawdziwy miód pszczeli, bo tylko wtedy osiągniemy pożądany efekt. Zwracajmy także uwagę na skład używanych przez nas kosmetyków i środków do pielęgnacji ust (powinny zawierać jak najwięcej substancji pochodzenia roślinnego, wosk pszczeli, glicerynę oraz lanolinę), a jeśli natkniemy się na coś, co składa się głównie z parafiny, omijajmy takie produkty szerokim łukiem i nie kupujmy ich.

Mam nadzieję, że dzięki powyższym poradom Wasze uśmiechy staną się jeszcze piękniejsze i bardziej promienne, a usta przyćmią blaskiem i powabem nawet Marylin Monroe, czego Wam szczerze życzę!

Autor zewnętrzny

fot, pixabay.com



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat